Spotkania z Karate tradycyjnym
w radiu Bemowo Fm!!!
Wtorki po 17.15!
Zapraszamy na rozmowy o karate tradycyjnym,
o zajęciach prowadzonych w Centrum Kultury
Artbem przez naszych rozmówców,
zachęcamy
też do wysyłania pytań
na kontakt@bemowo.fm.
O karate opowie nam Łukasz Rosiak
Licencjonowany instruktor Polskiego Związku Karate
Tradycyjnego.
Zespół powstał w październiku 2009 roku w Mińsku Mazowieckim w Pubie "3". Tam właśnie do porozumienia doszły trzy różne pokolenia rock'n'rollowców. Szary - tajemniczy brodacz zajmujący się alchemią zębów (perkusja); Z Mateo Cię Nie Omineo - kreatywny księgowy z uniwersytetu Ekonom (gitara basowa); Srogi Ciemności Hetman - psełdomistyk bez szkoły (gitara elektryczna, wokal, tekst) W takim oto składzie zespól przemierza rubieżę doznań muzycznych, szukając wciaż okazji do oczarowania pubczności.
Zstąpił na ziemię, aby SKAokratyczne dobro i prawda zatryumfowały nad złem pleniącym się w tej krainie. Można nazwać go Zbawicielem, ale to zdecydowanie zbyt pacyfistycznie obciążone określenie.
Celem Jego Ekscelencji jest permanentna SKArewolucja
– uświadomienie odszczepieńcom, ich grzeszności oraz nieuniknioności kary.
Pan i Władca nie zrezygnuje z naprawiania świata dopóki po Ziemi będzie chodziła choć jedna żywa istota nie świadoma, że "ska było przed reggae", a new-skulowe hip hopy, techno i inne zbędne eksperymenty ewolucji zawdzięczają wszystko SKA czyli jamajskiemu mixowi mento, calypso, rhytm`n`bluesa, soulu i swingującego jazzu.
Bazą SKA-Dyktatora jest podziemny kompleks na Wyspach Bouveta.
FESTIWAL KU WOLNOŚCI - POD PATRONATEM MEDIALNYM TOP CANAL
Najbliższy koncert 25 lutego 2012r o godz. 10.00
w Areszcie Śledczym ul.Rakowiecka 37 w Warszawie
Celem Festiwalu "KU WOLNOŚCI" jest przegląd zespołów i
sekcji artystycznych działających w jednostkach penitencjarnych
(grup teatralnych, filmowych, kabaretów, grup tanecznych i
rozmaitych zespołów muzycznych
oraz indywidualnych artystów).
Festiwal jest skierowany na krzewienie kultury wśród osób
pozbawionych wolności
jako sposobu na ich resocjalizację oraz
rozwój ich potencjału kreatywnego, co może poskutkować
łatwiejszą
ich adaptacją w społeczeństwie po wyjściu na
wolność, a być może nawet w przyszłości nowym zawodem –
animatora kulturalnego, artysty, muzyka, dźwiękowca itd.
Działania w ramach festiwalu mają charakter arteterapeutyczny dla
uczestników: pozwalają na rozładowanie negatywnych emocji,
przeciwdziałają stresowi, związanemu z pobytem w zakładzie,
integrują uczestników ze sobą, pozwalają wyrwać z rutyny
więziennej oraz nawiązać zdrowe relacje oparte na wzajemnym
szacunku, ogólnie sprzyjają rozwojowi osobowości więźniów.
Festiwal stymuluje większą aktywność wszelkich sekcji
artystycznych w zakładach
oraz dzięki nagłośnieniu medialnemu
pozwala dotrzeć z ofertą kulturalną do szerszej publiczności, co
łamie społeczny stereotyp dotyczący stygmatów, czyli traktowania
osób pozbawionych wolności nawet po ich wyjściu z więzienia jako
osób bezwartościowych i nieprzydatnych w społeczeństwie.
Festiwal jest projektem cyklicznym. i międzynarodowym. Istnieje
możliwość wdrażania Naszego projektu do jednostek
penitencjarnych zagranicą np. Szwecja, Wielka Brytania, Stany
Zjednoczone, Rosja, Kenia, Niemcy i wiele innych.
Prezentacja:
Koncert zespołu ZEGARMISTRZ CZASU
w Areszcie Śledczym w
Częstochowie
pod patronatem TVP - ORION
Serdeczne podziękowania dla Pana Dyrektora ppłk mgr inż. Bogdana Kornatowskiego z Aresztu Śledczego
ul. Rakowiecka 37 w Warszawie i Pani Wychowawczyni Justynie Sychorze zajmującej się w Areszcie Śledczym sprawami Kulturalno – Oświatowymi, za możliwość realizacji FESTIWALU KU WOLNOŚCI. Tak jak mówiłem jest to trzecia edycja festiwalu i ten festiwal będzie trwał dalej, oczywiście przy przychylności Pana Dyrektora i Pani Justyny.
Stare Dobre Małżeństwo - Koncert Organizator: Klub Studencki Karuzela
Grupa wykształciła się z męskiego duetu wokalno-gitarowego z Ostrowa Wielkopolskiego tworzącego w początkach lat 80. XX wieku, w skład którego wchodzili: Krzysztof Myszkowski i Andrzej Sidorowicz, wówczas licealiści.
Jednak prawdziwa historia zaczęła się w roku 1984, kiedy duet wziął udział w eliminacjach do Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie. Wtedy grupa została po raz pierwszy przedstawiona jako Stare Dobre Małżeństwo, gdyż, jak zauważył zapowiadający ich spiker, muzycy znają się i grają ze sobą tak długo, że można im przypisać takie określenie.
Piosenki SDM posiadają teksty, w których próżno szukać treści lansowanych przez obecną popkulturę. Nie jest to muzyka pop, trzeba się wsłuchać w treść, zadumać nad sobą bo o człowieka tutaj chodzi.
Niewątpliwie największą zaletą zespołu są koncerty na żywo, dają z siebie wtedy wszystko bez kompromisów. A przeżywanie tego wszystkiego wraz z innymi słuchaczami ma coś w sobie naprawdę pięknego. Ludzie lgną na koncerty a będąc już na nich nie wstydzą się swoich uczuć, emocji.
Skład zespołu:
Krzysztof Myszkowski - śpiew, gitara, harmonijka ustna
Wojciech Czemplik - skrzypce, mandolina
Ryszard Żarowski - gitary
Andrzej Stagraczyński - gitara basowa
Dariusz Czarny - gitary
Przemysław Chłodny - harmonijka ustna
Znasz swój znak zodiaku
w chińskim horoskopie? Jeśli chcesz się dowiedzieć,
jaki jest twój znak,
wpisz rok urodzenia, np.: "1975"
TO CIEKAWE?!
Google traci pierwszego pracownika Z Google'a odchodzi jego pierwszy pracownik. Craig Silverstein był pierwszą osobą zatrudnioną przez Page'a i Brina. Trafił on do ich firmy wkrótce po tym, gdy założyciele Google'a rozpoczęli prace nad nowa firmą w garażu swojej wspólnej znajomej - Susan Wojcicki.
Silverstein od razu został dyrektorem ds. technologicznych.
Teraz postanowił zmienić pracodawcę na Khan Academy. To online'owy niedochodowy portal edukacyjny, którego celem jest zmiana całego systemu edukacji poprzez "dostarczanie wszędzie najwyższej klasy rozwiązań światowych".
Najsłynniejszym użytkownikiem Khan Academy jest Bill Gates, który w wywiadzie dla CNN przyznał, że wraz z dziećmi korzysta z tego portalu.
żródło
Deser na śniadanie pomaga schudnąć Jeśli deser stanowi część zbilansowanego śniadania, które zapewnia ok. 600 kilokalorii i uwzględnia zarówno białka, jak i węglowodany, nie tylko nie prowadzi do tycia, ale w dłuższej perspektywie pomaga nawet schudnąć.
Naukowcy z Uniwersytetów w Tel Awiwie i Jerozolimie tłumaczą, że słodka przekąska powinna trafić do porannego menu, bo wtedy metabolizm jest najintensywniejszy. Profesor Daniela Jakubowicz podkreśla, że całkowite eliminowanie słodyczy może wytworzyć psychologiczne uzależnienie od nich, a deser w ramach śniadania pozwala eliminować zachcianki na późniejszych etapach dnia. Choć niskokaloryczna i niskowęglowodanowa dieta jest początkowo skuteczna, ludzie często ją zarzucają przez symptomy przypominające zespół abstynencyjny.
Podczas 32-tygodniowego studium 193 otyłych, niechorujących na cukrzycę ochotników podzielono na dwie grupy. Jedna - eksperymentalna - jadała wysokobiałkowe i wysokowęglowodanowe śniadanie (600 kcal), a na nie obowiązkowo również słodycze: ciastka, ciasto lub czekoladę. Druga - kontrolna - spożywała niskowęglowodanowe śniadania (300 kcal), w których nie uwzględniano słodyczy. Dzienna energetyczność wszystkich posiłków była dla całej próby taka sama. Dla mężczyzn 1600 kcal, a dla kobiet 1400.
Po 16 tygodniach przedstawiciele obu grup zrzucili średnio 15 kg. W drugiej połowie studium wszystko się jednak zmieniło. Członkowie z niskokalorycznymi śniadaniami przytyli średnio 10 kg, podczas gdy rozkoszujący się na śniadanie deserem nadal chudli - śr. 6,8 kg. Gdy porównania przeprowadzono po 32 tyg., okazało się, że grupa z obfitszymi i słodkimi śniadaniami schudła przeciętnie 18 kg więcej. Poza tym dłużej unikała efektu jo-jo.
Mimo identycznej liczby spożytych kalorii, osoby z grupy niskowęglowodanowej były mniej usatysfakcjonowane i czuły, że nie osiągnęły sytości. Skutek? Zwiększona podatność na pokusy. Dla odmiany w grupie węglowodanowej, jeśli w ogóle w ciągu dnia pojawiały się jakieś zachcianki, to naprawdę niewiele.
Prof. Jakubowicz opowiada, że śniadanie dlatego m.in. jest tak ważne, że ze wszystkich posiłków najsilniej obniża poziom hormonu głodu - greliny. Choć jego stężenie rośnie przed każdym posiłkiem, w czasie śniadania spada w największym stopniu. Autor: Mariusz Błońskiźródło